RSS
 

Carpaccio- pychota na stole

17 Gru
Carpaccio to ulubione danie mojej kochanej żonki.
 
Danie, to trochę za dużo powiedziane.
Jest to przystawka, która podana z szampanem zadowoli każdą kobietę.
Carpaccio miałem przyjemność skosztować po raz pierwszy w jednej z bielskich niestety nieistniejącej już restauracji.
Potrawa nie była skomplikowana więc popatrzyłem, pomyślałem i zrobiłem w domu sam.
 
Od tej pory jestem nieustannie molestowany przez żonę …..
 
zrób mi carpaccio…. carpaccio !
 
Świąteczna pora, rodzinny nastrój …… tak więc zrobiłem …. a niech się żonka cieszy.
 
Do przygotowania carpaccio będzie nam potrzebna polędwica wołowa.
Polędwicę myjemy pod bieżącą wodą, osuszamy i wykrawamy środkowy, bardziej walcowaty kawałek.
W zależności od wielkości polędwicy kawałek będzie miał około 10-15 cm długości.
Z mięsa usuwamy błony, resztki tłuszczu i teraz musimy zapeklować mięso na mokro.
Żeby się nie męczyć z przeliczaniem ilości wody i peklosoli proponuje skorzystać z tego kalkulatora:
 
http://www.wyrobydomowe.nazwa.pl/solankamokro.html 
 
Mięso peklujemy około 5-7 dni w lodówce.
 
Po zapeklowaniu czas uformować mięso i doprawić.
 
Polędwicę wyciągamy z zalewy peklującej, płuczemy chwilę pod bieżącą wodą i osuszamy.
Do przyprawienia mięsa musimy zrobić marynatę z przypraw.
 
Do marynaty potrzebujemy:
– oliwa z oliwek, 6-7 łyżek
– czarnego mielonego pieprzu, 3-4 płaskie łyżeczki
– oregano 2-3 płaskie łyżeczki
– czosnek granulowany 2 płaskie łyżeczki
 
Wszystkie składniki mieszamy i powstałą marynatą dokładnie z każdej strony ncieramy mięso.
Po natarciu mięso zawijamy w folię aluminiową formując walec.
Uformowane mięso wkładamy do zamrażalnika.
Praktycznie po zamrożeniu mięso jest gotowe do podania.
 
Jak podać ?
 
Wyciągamy mięso z zamrażalnika, ściągamy folię i pozostawiamy na 10-15 minut, aż trochę się rozmrozi.
Kroimy na maszynce do krojenia w cienkie, jak najcieńsze plastry.
Plastry układamy na lekko posmarowanym oliwą z oliwek talerzu, posypujemy pieprzem mielonym, oregano i czosnkiem granulowanym.
 
Danie prawie gotowe do podania.
Do szczęścia brakuje jedynie grzanek z weka posmarowanego masłem czosnkowym, no i oczywiście lampki szampana.
 
Panowie ! Kobiety od pierwszego skosztowania ….. Wasze są !  😆
 
Oto nasza pychotka.
 
 
 
 
 
 Smacznego życzę.
Miro.
 
 
 

Zostaw odpowiedź

 

*

code