RSS
 

Chleb Pszenny – prosty przepis.

17 Gru
 
Zachęcony dyskusją na forum, skusiłem się na upieczenie własnego chleba.
Przepis podał na forum kolega Paweł.
 
Dla osób które nigdy nie piekły zaręczam, że jest bardzo prosty w wykonaniu.
Jest to też bardzo dobra alternatywa, kiedy nie mamy w domu pieczywa i nie ma gdzie go kupić.
 
Do wykonania potrzebujemy:
 
600 g mąki pszennej (typ 650)
360-370 ml wody
2 łyżeczki soli
2 łyżeczki cukru
2 łyżeczki drożdży instant (albo 20-25 g świeżych)
 
Rondel żeliwny lub naczynie żaroodporne
Papier do pieczenia
 
Jako że był to mój pierwszy wypiek chleba, zrobiłem go z 1/2 składników.
Najpierw łączymy wszystkie składniki i wyrabiamy ciasto.
Do wyrobienia użyłem robota kuchennego, ale jeśli go nie ma, ciasto można wyrobić ręcznie.
Przy użyciu robota, wyrabianie trwało około 10 minut, natomiast ręcznie powinno się wyrabiać 15-20 minut.
 
Po wyrobieniu ciasto pozostawiłem w misce ok 1 godziny do wyrośnięcia.
 
 
 
 
Po godzinie uderza się w cisto pięścią, aby pozbawić go powietrza.
Następnie uformowałem jak umiałem coś na kształt bochenka.
Tak uformowane ciasto kładziemy na papier do pieczenia posypany mąką i ponownie pozostawiamy do wyrośnięcia.
Ciasto powinno rosnąć do 1 godziny.
 
 
 
 
Kiedy minęło około 30 minut od początku rośnięcia ciasta, włączyłem piekarnik, włożyłem do niego rondel i nagrzewałem do 250 C.Do pieczenia można używać dolnej i górnej grzałki, ale ja użyłem tylko dolnej + obieg powietrza.
 
Wyrośnięte ciasto posypujemy z wierzchu mąką i ewentualnie nacinamy żyletką, lub ostrym nożem na krzyż.
 
 
 
 
Wraz z papierem wkładamy do nagrzanego rondla i przykrywamy pokrywką.
 
 
Pieczemy 30 minut pod przykryciem, na środkowej półce piekarnika.
Po około 30 minutach ściągamy pokrywkę, zmniejszamy temperaturę do 220 C i pieczemy kolejne 30 minut
 
Tak wyglądał chleb po ściągnięciu pokrywki.
 
 
 
 
Te ostatnie 30 minut trzeba pilnować, żeby się nam chleb nie spalił.
Jako że piekłem pierwszy raz, po około 20 minutach wyłączyłem piekarnik, lekko go uchyliłem i chleb dochodził już bez grzania 10-15 minut.
 
Po upieczeniu można już nacieszyć się jego widokiem.
 
 
 
 
 
 
 
Przez około godzinę chleb powinien stygnąć i nie powinno się go kroić…..ale moja rodzinka nie wytrzymała.
 
 
 
 
 
 
Napiszę jedno…….PYCHA!
 
 
 
 
 
 

Zostaw odpowiedź

 

*

code