RSS
 

Galaretka wieprzowa.

17 Gru
Galaretka wieprzowa ….. czasami aż się jej chce, dlatego dla chcących wrzucam przepisik. 🙂
 
Do zrobienia galaretki potrzebujemy:
– 1 golonko, waga około 1-1,5kg
– 2 nóżki wieprzowe
– 1 puszka zielonego groszku konserwowego 
– 2 średnie marchewki
– 1/2 selera
– 1 pietruszka
– majeranek
– pieprz czarny mielony
– angielskie ziele
– liść laurowy
– wegeta
– maga
 
No to działamy !
 
Mięso płuczemy pod bieżącą wodą.
Z golonka i nóżek trzeba usunąć pozostałe włoski.
Różnych metod usuwania włosków próbowałem i ostatecznie  robię to żyletkową maszynką do golenia.  😀
Raczej odradzam użycia maszynki na prąd…. może boleć 😆
 
Oczyszczone mięso wkładamy do garnka, zalewamy wodą tak aby zostało przykryte i po zagotowaniu usuwamy pianę zwaną szumowiną, która będzie pływała po górze naczynia.
Następnie do mięsa dodajemy przyprawy (bez marchewki, groszku i pietruszki), doprawiamy do smnaku i gotujemy około 2,5-3 h.
 
 
Może na razie nie wygląda to apetycznie, ale spokojnie będzie super.
 
 
 
Gotujemy mięso tak długo, aż zacznie samo odchodzić od kości.
Kiedy już prawie takie jest, wrzucamy do garnka marchewkę i pietruszkę, aby się lekko podgotowały.
 
Warzywa potrzebują około 15-20 minut gotowania, tak żeby były miękkie, ale nie rozgotowane.
 
 
 
 
 
Kiedy warzywa dojdą przecedzamy wywar przez sitko do drugiego naczynia, a mięsko pozostanie nam na sitku.
 
 
 
 
Specjalnie piszę do drugiego naczynia, ponieważ pewnym razem przelałem wywar do zlewu  😆
 
Mięso studzimy.
 
 
I teraz: deseczka do krojenia, nóż i kroimy nasze mięsko na kawałeczki.
 
 
 
Krojąc mięso paluszkami staramy się wyszukać kosteczki które wyrzucamy.
Będąc uczciwym napiszę, że część mięska loduje zamiast w galaretce, to w moich ustach……. masakrycznie to pyszne jest !  😆
 
I mamy pokroje mięsko.
 
 
 
Pokrojone mięso wrzucamy z powrotem do przecedzonego wywaru.
Kroimy marchewkę w kostkę (pietruszki nie daję) i również wrzucamy do garnka.
W garnku ląduje także odcedzony groszek.
 
Teraz trzeba całość w jakimś naczyniu uformować.
Na galaretkę używam foremek aluminiowych, ale z powodzeniem można użyć szklanego półmiska, salaterek czy nawet szklanki.
 
Może się okazać, że podczas gotowania odparowało sporo wody, dlatego jeśli wizualnie mięsa jest za dużo, dolewamy 0,5-1 litra przegotowanej wody i chwilę mieszamy.
 
Przy nalewaniu do foremek, mieszamy całość, aby do chochli nabrać trochę płynu, trochę mięsa i warzyw.
 
Po napełnieniu, galaretka musi ostygnąć.
 
 
 
 
Po ostygnięciu, wkładamy galaretkę do lodówki, do całkowitego ostygnięcia.
 
I na drugi dzień pozostaje jedynie wyjąć galaretkę z foremki, nałożyć na talerzyk, dodać pokrojoną cebulę i polać odrobiną octu lub maggi.
 
A oto efekt naszej pracy:
 
 
 
Dalej nie piszę ….. idę konsumować …. a Wam
 
Smacznego życzę !
Miro.
 
 
 

Zostaw odpowiedź

 

*

code